Białystok/ "Biegorower" - wspólny wynalazek uczniów i studentów

wtorek, 29 maja 2018

"Biegorower" - urządzenie łączące w sobie elementy roweru bieżnego i bieżni - skonstruowali uczniowie Zespołu Szkół Technicznych w Białymstoku we współpracy ze studentami Politechniki Białostockiej i lokalnymi firmami. Konstruktorzy chcą projekt komercjalizować.

Projekt "Biegorower" zdobył grant w wysokości 5 tys. zł w konkursie na projekty badawczo-wdrożeniowe, realizowany w ramach projektu Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego. Jest jednym z 13 nagrodzonych pomysłów młodych ludzi.

Biegorower zaprezentowano dziennikarzom w poniedziałek na konferencji prasowej. To trzykołowe urządzenie, które łączy w sobie cechy roweru miejskiego i bieżni. Ma napęd hybrydowy. Jak wyjaśniał jeden z konstruktorów Mateusz Kliza, student Wydziału Mechanicznego Politechniki Białostockiej (PB), by rower jechał, można iść lub biec po bieżni, drugą opcją jest wykorzystanie silnika elektrycznego. Dodał, że zgodnie z prawem na biegorowerze można się poruszać maksymalnie z prędkością 25 km na godzinę; ma zamontowany prędkościomierz.

Zdaniem Klizy jest to urządzenie przeznaczone dla osób lubiących aktywny styl życia. Wyjaśnił, że pomysł miał pomóc "wyrwać się z murów siłowni", gdzie dużo osób biega, i połączyć to z jazdą na rowerze na świeżym powietrzu .

Biegorower skonstruowali uczniowie technikum z Koła Młodego Konstruktora oraz studenci z koła naukowego "Orthos". Jak mówiła dyrektorka Zespołu Szkół Technicznych w Białymstoku Renata Frankowska, regulamin konkursu zakładał właśnie współpracę szkoły z uczelnią wyższą i firmami partnerskimi. "My, jako szkoła, nie zajmujemy się tylko dydaktyką, ale mamy odpowiadać na potrzeby naszych uczniów, pomagać im w odkrywaniu talentów, wzmacniać tę ideę kształcenia technicznego w mieście, w regionie, stąd taka chęć wzięcia udziału w tym grancie i współpraca z partnerami" - powiedziała Frankowska.

Biegorower powstawał w pracowniach politechniki i szkoły technicznej, młodzi konstruktorzy pracowali nad pomysłem od końca listopada ubiegłego roku; w poniedziałek zaprezentowali prototyp. Najpierw powstał model wirtualny, następnie poszczególne części urządzenia wykonywali sami konstruktorzy. Część elementów, takich jak mocowanie łożysk tylnej osi, gięcie profili bocznych czy malowanie ramy, wykonały firmy współpracujące przy projekcie.

"Jest to absolutnie konstrukcja innowacyjna, takich nigdzie nie ma" - powiedział dziekan Wydziału Mechanicznego PB prof. Andrzej Seweryn. Pogratulował pomysłu i wykonania młodym konstruktorom.

W planach jest komercjalizacja projektu. Jak mówił Andrzej Grzędziński, nauczyciel z Zespołu Szkół Technicznych w Białymstoku, teraz konstrukcja będzie poprawiana, a wszelkie usterki eliminowane. Dodał, że chodzi też o podniesienie wytrzymałości urządzenia, wykonanie dokumentacji technicznej, wtedy będą poszukiwane firmy zainteresowane produkcją biegoroweru.

Pytany przez PAP, ile mogłoby kosztować takie urządzenie, oszacował, że kilka tysięcy. Wyjaśnił, że koszty produkcji prototypu zmieściły się w wysokości grantu, czyli w pięciu tys. zł. Grzędziński liczy jednak, że przy większej liczbie koszt produkcji będzie niższy.

Projekt "Centrum Kompetencji BOF", realizowany przez stowarzyszenie Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego, to szereg różnego rodzaju przedsięwzięć, które kładą nacisk na praktyczne kształcenie zawodowe. Projekt finansowany jest ze środków unijnych. (PAP)

autorka: Sylwia Wieczeryńska

Tagi: Nauka w Polsce

Pobierz darmowe oprogramowanie
do przeglądania plików